Capcom vs. SNK 2 : Mark of the Millennium 2001
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Capcom vs. SNK 2 : Mark of the Millennium 2001

Po ogromnym sukcesie Capcom vs SNK wiadomo było, że sequel jest już w drodze. Tytuł do którego większość graczy była nastawiona sceptycznie okazał się ogromnym hitem i zarazem jednym z największych wydarzeń w świecie elektronicznej rozrywki. Dwaj najwięksi rywale jeśli chodzi o produkcję fighterów 2D połączyli swe siły by oddać bijatykę godną nowego millenium. Początkowo gra ukazała się na automatach, po czym została przeniesiona na Dreamcasta. Oczywiście zdania graczy były podzielone. Fani SNK narzekali na osłabienie oraz brak części zawodników z serii King of Fighters. Podobnie było z wielbicielami serii Ulicznego wojownika. Chłopaki z Capcom zareagowali w znanym dla nich stylu. Szybko przeprowadzili ankietę wśród graczy, po czym wzięli się za przygotowanie kolejnej, poprawionej części.
Kontynuacja Capcom vs SNK zawierać będzie co najmniej 10 nowych postaci, co da nam ich łącznie przeszło 50! Pojawi się m.in. Dan oraz Rolento z serii Street Fighter Alpha, Joe Higashi (Fatal Fury, King of the Fighters), Hibiki ze znakomitego Last Blade, Haomaru (seria Samurai Shodown) czy też Athena znana z serii King of Fighters. Dodatkowo pojawią się całkiem nowi zawodnicy, jak choćby Kyosuke z trójwymiarowego Rival Schools Capcomu. Reszta postaci jest na razie okryta tajemnicą, wiadomo jednak że na 100% zobaczymy kogoś z takich tytułów jak Final Fight czy też Art of Fighting.
Na szczęście nowe postacie to nie jedyna atrakcja jaką będzie zawierać Capcom vs SNK z cyferką 2 w tytule. Biorąc pod uwagę opinie graczy, ma się zmienić system walki i wybór stylu. Ponownie będziemy wybierać, czy chcemy walczyć korzystając z systemu serii Street Fighhter, czy też King of Fighters ale także spośród jednego z trzech wariantów danego systemu. Każdy z nich ma oferować inne możliwości, na wzór systemu ism ze Street Fighter Alpha 3.
W kwestii oprawy graficznej niewiele ma się zmienić. Wiadomo, że część postaci będzie narysowana i zanimowana zupełnie od nowa, tak jak to miało miejsce w przypadku duetu Ryu-Ken w poprzedniej części. Natomiast tłami mają się zająć tym razem granicy z SNK. Wiecie co to oznacza? Cała masę detali i jeszcze większą dbałość nawet o najmniejsze szczegóły. A biorąc pod uwagę, że platformą docelową jest PlayStation 2 możemy być pewni, że wszystko będzie chodziło płynnie i bez powycinanych klatek animacji. Dodatkowo wersja konsolowa ma zawierać całą masę sekretów, które mają tylko czekać na odkrycie oraz liczne mini gierki i komplet dodatkowych trybów rozgrywki.
Premiera Capcom vs SNK 2 ma nastąpić latem (w Japonii oczywiście), natomiast reszta świata będzie musiała uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż do września. Ale chyba warto, ponieważ wersja europejska ma zawierać jakieś dodatki w stosunku do japońskiej. Jakie? Przekonamy się już niedługo. Przekonamy się już niedługo.