Amouage Reflection Man – odświeżenie

Amouage Reflection Man to zapach, który zdecydowanie odchodzi od powszechnie znanego mi schematu stosowanego w męskich kompozycjach aromatycznych Omańskiej marki perfumeryjnej – jest to pierwsze z testowanych przeze mnie męskich EDP, w którego bazie nie uświadczymy kadzidła. Całość jest mocno ugrzeczniona – taki Amouage w wersji light (przypomina mi wody Creed`a a w szczególności Original Santal). Kompozycyjna orientalna o przebijających się trzech zasadniczych nutach : cytrusowej (olejek neroli), kwiatowej (jaśmin+irys) oraz trawiastej (wetyweria). Produkt jest mocno uniwersalny (może być stosowany jako codzienne pachnidło, do eleganckiej koszuli z krawatem też „przypasi”…), pozytywnie odbierany przez społeczeństwo, sezonowo wiosenno-letni, lekko mydlany, z początku mocny i przytłaczający z czasem jednak łagodnieje. Parametry – trwałość (spokojnie 8-9h, moc – przez pierwsze 3-4 godziny te cytrusy są nie do ogarnięcia, projekcja stoi na bardzo dobrym poziomie – standard dla orientalnej manufaktury). Podsumowanie – produkt uniwersalny, o dobrych parametrach, sezonowo wiosenno-letni, taka mainstreamowa nisza.

Nos: Lucas Sieuzac

Wprowadzono na: 2007

Nuty zapachowe:

 

Amouage Reflection Man – odświeżenie (78.00%) 5 votes

3 odpowiedzi na „“Amouage Reflection Man – odświeżenie””

  1. maruz pisze:

    Najbardziej massmarketowy zapach tej marki.
    Bez przepychu i bogactwa kojarzonego z Amouage. Gdyby nie cena, pewnie byłby już mój.

  2. Jan pisze:

    jak dla mnie Reflection Man to produkt kompletnie nie pasujący do wizerunku marki Amouage…
    Testowałem już niemal wszystko sygnowane charakterystycznym słońcem i drugiego takiego odejścia od kadzidlano-przyprawowej bazy nie mogę sobie przypomnieć.

  3. Gambit pisze:

    popieram, najbardziej „europejski” zapach z marki Amouage czyt. najmniej orientalny, nie zachwyca lecz i tak jest bardzo dobrym, ciekawym zapachem.

Dodaj komentarz