Carner Barcelona D600 – klon Dior HI?

Jako, że mam dziś (z rana) trochę wolnego czasu postanowiłem nabazgrolić parę słów na temat tego zapachu. W moje niecne łapska wpadł duży 100 ml flakon z tym eliksirem. Szklana butelka robi ogromne wrażenie (zwłaszcza swoim ciężarem – przypomina mi mocarnego klasyka Gucci PH) całości dopełnia czarna drewniana zatyczka na atomizer z wyżłobioną na froncie nazwą producenta. Otwarcie tego EDP jest ciekawe (zdecydowanie unisexowe) – na pierwszy plan przebija się nuta kwiatowa (irys) jest wanilia (w dużej ilości), całość uzupełniają akordy drzewno-trawiasto-owocowe (cytrusy, wetyweria, cedr). Po pierwszym użyciu miałem wrażenie, że D600 jest klonem Cartiera Declaration, Toma Forda Grey Vetivera dziś wiem – inspiracją dla twórców był pierwszy (przed reformulacyjny) Dior Homme Intense. EDP z Hiszpanii jest bardzo ciekawym tworem perfumeryjnego świata – przyciąga spojrzenia, wywołuje zakłopotanie, skłania do zastanowienia. Woda ma oddawać klimat i styl życia Katalonii (to swoista podróż uliczkami Barcelony – nadmorskiego miasta, o przebogatej kulturze/pięknych zabytkach architektonicznych). Perfumy o przeznaczeniu wiosenno-letnim (w sam raz na ciepłą letnią kolację). Parametry tego produktu są na solidnym poziomie – zapach utrzymuje się na skórze 8 godzin, przez większość czasu przypominając nam o swojej obecności).  Słowami końca – każdy fan Dior Homme/Homme Intense poczuje się tu bardzo pewnie, D600 jest lekki/zwiewny błyskawicznie zapadający w pamięci. Odbiorca (bez wskazania na płeć) wiek +30. Próbkę testową można zamówić w moncredo. Znak rekomendacji od celtika!

Nos: Christophe Raynaud

Wprowadzono na rynek: 2010

Nuty zapachowe:

 

Carner Barcelona D600 – klon Dior HI? (100.00%) 1 vote

Dodaj komentarz