Narciso Rodriguez for Him – betonowy

Narciso Rodriguez for Him – unikalny (wyjątkowy) zapach. Czy postawiona przeze mnie teza jest prawdziwa?  - Tak. Zapach przebogaty, przesycony – mam wrażenie, że twórcy przesadzili z ilością nut zapachowych użytych przy „jego” produkcji…
Bazę zapachu stanowią piżmo oraz ambra, kolejne fazy „przynoszą” aromaty leśne (paproć, mech, leśną trawę), oraz roślinno-ziołowe (lawende, fiołka i kumarynę). Woda jest bardzo trudna w odbiorze (początkowo mnie odrzuciła) – pierwsze skojarzenie w czasie studiów „dorabiałem” na budowie jako pracownik budowlany i ten zapach przywodzi mi na myśl w sposób jednoznaczny świeżo wylany beton!
Propozycja od Narciso Rodriguez`a nie jest łatwa – niewielu przypadnie do gustu jej natarczywność i bezpośredniość… Trwałość stanowi mocny punkt tego aromatu (8-10 godzin), podoba mi się również stylowy choć prosty flakon. Słowami końca – zapach dla indywidualistów, outsiderów, ludzi chodzących własnych ścieżkami… Proponowany wiek nosiciela to grubo ponad 25 lat (młodzi nie znajdu tu nic dla siebie).
Mnie kupił – być może przez sentyment do studenckich czasów.

Nos: Francis Kurkdjian

Wprowadzono na rynek: 2007

Nuty zapachowe:

 

Narciso Rodriguez for Him – betonowy (70.00%) 5 votes

Dodaj komentarz