Paco Rabanne Black XS l`Exces for Him

Zacznę od tego, że nowa woda Paco Rabanne to produkt co najmniej udany – w składzie nie doszukamy się szeregu składników (anatomia Black XS l`Exces jest dość prosta i łatwa do rozszyfrowania). Uwagę przyciąga jednak cypriol/nagarmota (rzadki gatunek papirusu nadający kompozycji pikantnego drzewno-skórzanego aromatu) mamy tu poza tym cytrusy, lawendę, paczulę oraz bursztyn (amber). Całość zamknięta w dobrze już znany z poprzednika flakon (różniący się jedynie kolorem oraz metalowymi przywieszkami w kształcie róży i czaszki).Żywiołem zapachu jest klubowe nocne życie – l`exces stawiam w jednej linii z takimi produkcjami jak 1 Million PR, 212 MEN VIP CH czy Escada Magnetism. Ze względu na przeznaczenie (tumult nocnej miejskiej dżungli) woda dysponuje potężną mocą oraz świetną trwałością. Ten zapach to magnes na dziewczyny czyt. młode kobiety (nie da się przejść niezauważonym po zaaplikowaniu sobie tego specyfiku). Odbiorca to wg mnie chłopak/facet do 25 roku życia twardo stąpający po ziemi, lubiący zwracać na siebie uwagę, ceniący mocną/intensywną zabawę.

Nos: Fabrice Pellegrin

Wprowadzono na rynek: 2012

Nuty zapachowe:

 

Paco Rabanne Black XS l`Exces for Him (46.67%) 3 votes

Dodaj komentarz