Rochas Lui – Gucci PH + D2 Potion Man?

Mój najnowszy zakup a przy tym dość duża niewiadoma – woda twórcy legendarnego już Gucci PH (który najłagodniej mówiąc mi nie podszedł). Zacznijmy od początku – zapach o nutach zapachowych w większości opartych o drzewne aromaty (odnajdziemy tu drzewo cedrowe, jawor ) oraz roślinne (neroli czy trawa bizonia)  uzupełnieniem tego zestawu jest wanilia. Pierwsza rzecz zapach bardzo przypomina mi wspominanego już wcześniej Gucci PH, ale wzbogaconego o dodatkowe akcenty. Zapach ma coś z YSL M7, odnajduje tu wanilię z Dior`a Homme widzę podobne akcenty z Dsquared Potion – są to tylko pojedyncze nuty, ale Rochas Lui jednoznacznie kojarzy mi się z moimi ulubionymi aromatami. Sama woda jest stricte męska, sezonowo jesienno-zimowa, dymna, wulgarna, „ogoniasta”. Przeznaczenie to wieczorna kolacja z nia (kobietą) a może cos wiecej… Lui Rochas`a jest świetnie odbierany przez otoczenie jest ciepły, słodki – przyciaga, elektryzuje  wywołuje poruszenie. Polecem wszystkim fanom ciepłych, słodkich ale dymnych (ogoniastych) zapachów – facetom z klasą na wieczorne wyjścia z kobietą i nie tylko. Trwałość – badam, ale narazie jest nieźle spokojnie 7 godzin.

Nos: Michel Almairac, Amandine Marie

Wprowadzono na rynek: 2003

Nuty zapachowe:

 

Rochas Lui – Gucci PH + D2 Potion Man? (86.67%) 3 votes

Dodaj komentarz