Armani Prive Cuir Noir – bo skóra jest sztuką

Wiele osób na łamach tego bloga/prywatnych korespondencji pyta mnie o zapachowe słabości – uspokajam, lodowatym recenzentem- bezdusznym robotem nie […]

Armani Prive Ambre Orient – waniliowe labdanum

Każdy nowo zakupiony (pełnowymiarowy) flakon perfum wzbudza we mnie mocno ambiwalentne odczucia. Z jednej strony to najlepszy balsam na przebrzmiałe ego oparte na […]

Armani Prive Bois d`Encens – kadzidło

Jak opisać coś, czego nie można objąć rozumem? Czy istnieje możliwość dokonania dogłębnej analizy ludzkiego istnienia? W końcu – kto jest