Armani Prive Cuir Noir – bo skóra jest sztuką

Wiele osób na łamach tego bloga/prywatnych korespondencji pyta mnie o zapachowe słabości – uspokajam, lodowatym recenzentem- bezdusznym robotem nie […]

Byredo Pulp – dojrzałe, soczyste owoce

Znacie sprawdzony sposób na szybkie (nieinwazyjne) pozbycie się jesiennej chandry, uczucia zniechęcenia i apatii? Nie? Zatem sprzedam Wam cudowne […]

Lubin Korrigan – cuir crème pour femme

Decyzja o teście Lubin Korrigan zapadła szybko i bez zbędnych ceregieli – otumaniony/zauroczony magią flagowego aromatu brandu (wody toaletowej […]

Amouage Journey Man – nowa zapachowa wędrówka?

Chciałoby się rzec – witam z powrotem! Jak widzicie plotki o mojej rzekomej (orientalnoprzyprawowej) śmierci okazały się z goła […]

Esteban Cuir – skórzany inaczej

Temat kolejnej przygody - Esteban Cuir jest zdecydowanie nowatorskim (niespotykanym) podejściem do konstrukcji wonnych pachnideł. Jeżeli miałbym krótko i zwięźle zilustrować aktualnie prezentowany „twór”, użyłbym […]